Do niedzieli będę nieobecny w Paryżu.
Mam nadzieję, że do tego czasu zostaną mi nadane uprawnienia techniczne, bym mógł zabrać głos ws. ustawy.
Pozdrawiam!
Zarówno królestwo, jak i cesarstwo w realnej Francji nie przyjęły się w dłuższej perspektywie. Nie sądzę, aby u nas było inaczej : )
W końcu wzorujemy się na realnej Francji.